Zdjęcia Golden Rose 3D / Golden Rose 3D swatches

O matko ile to roboty, żeby zrobić zbiorczy post ze zdjęciami jednej serii ;) Malować, robić zdjęcia, zmywać i tak 4 razy (ostatni kolor już zostawiłam na paznokciach). Świetna seria, świetne kolory, dobrze kryją – już je kocham :D Opiszę każdy po kolei. To co w nich lubię, to to że brokat zatopiony w nich jest holograficzny! Wszystkie zdjęcia w świetle dziennym.

Oh my, how many work I did to make those swatches of Golden Rose 3D polishes. Paint nails, remove nail polish and do it 4 times (last color I left on my nails). Awesome polishes, awesome colors, good coverage – I love it :D I will describe it in order. One of the things I like is that glitter in that polishes is holographic! All photos in daylight.

Najpierw butelki / First, the bottles :>

Numer 52 – bardzo kryjący , wygląda jak płynne złoto z kawałkami folii. Nie jestem wielką fanką złotych lakierów, ale ten chyba pokocham! Wygląda świetnie, fantastycznie nadaje się na lato. 2 warstwy bez topa.

Number  52 – very opaque, looks like liquid gold with flakies and glitter. I’m not really into gold polishes but I really love it! It looks great. It’s fantastic for summer, 2 coats without topcoat.

Numer 54 – Galaretkowato-wodna baza z flakies i brokatem. Najbardziej podoba mi się kolor – wiśniowa czerwień. Jak widać na zdjęciu zawiera mnóstwo kawałeczków flakies. 2 warstwy bez topa.

Numer 54 – Jelly-water base with flakies and glitter. What I like the most is color – cherry red. As you can see at the photo there is a lot of flakies inside. 2 coats without topcoat.

Numer 56 – Czerwona galaretko-wodna baza (jak w 54) ale tylko z flakies a bez brokatu. Kolor to prawdziwa czerwień. Szczerze mówiąc z wszystkich podoba mi się chyba najmniej. Jest ładny ale reszta jest lepsza. 2 warstwy bez topa, przydałaby się trzecia.


Number 56 – Red jelly-water base (like 54) but only with flakies without glitter. Color is true red. Honestly I like it less than other 3D polishes. It’s preety but other are better. 2 coats without topcoat, 3rd won’t be enough ;)

 Numer 57 – jasny róż z efektem lekko holograficznym, z niewielką ilością flakies i brokatu. Wygląda jak różowy piasek. Niesamowity! Strasznie mi się podoba, efekt przerósł moje oczekiwania. Świetnie kryje, na zdjęciu 3 warstwy ale spokojnie wystarczą dwie.
Number 57 – light pink with light holo effect, with a little bit of flakies and glitter. It looks like pink sand. Amazing! I realy adore it, it looks better I thought. It’s very opaque, there is 3 coats on the photo but 2 would be enough.

Numer 61 – czarny z niebiesko-fioletowymi flakies i multikolorowym, holograficznym brokatem i brokatem w kolorze srebrnym. Wygląda jak kosmos:D Jest niesamowity.

Number 61 – black with blue-purple flakies and multicolored, holographic glitter and silver glitter. It looks like space:D It’s amazing.

A który wam się najbardziej podoba? Zapraszam do komentowania :)

Which one you like the most? Please leave me a comment :)
  • Orlica

    Zdecydowanie ostatni – piękny jest! *.*

  • Lili

    Te czerwone mi się widzą :D przymierzam się powoli do flejksów Nfu.Oh ale może na początek mojej przygody z blyskotkami zapoluję na GR :)))

  • Cieszę się, że cię namówilam na te lakiery, to chyba najorginalniejsza seria gr, nie sądzę, żeby na całym świecie były duplikaty tych kolorów.
    A gusty, mnie się najbardziej podoba ta czerwień, która tobie najmniej….

  • Wydaje mi się, że czerwony zyska przy trzeciej warstwie. Bardzo mi się kolor podoba za to. Wszystkie w sumie mi się podobają :D

  • Machnij go layeringowo na jakiś czerwony, albo na czarny, to mu doda kopa.

  • na razie uszkodziłam sobie lakier i kładę 54 :)

  • O mamo, 54 w świetle żarówki jest niesamowite. Chyba wsiąknę ;d

  • Yennefer

    Zakochałam się w ostatnim – przepięknie wygląda ^_^ Będę polować na niego :D

  • Efekt jest lepszy na żywo, bo bardziej błyszczy – mówię, wygląda jak kosmos :)

    Na pewno są na allegro.

  • Zazdroszczę Ci 61 ;)