Virtual Caffe Latte

Caffe Latte reminds me a bit of OPI Chocolate Moose or OPI Barefoot in Barcelona. Dunno which one particularly, I’m not a nude/beige person and I don’t have any of them in my collection, but I had them in my hands few months ago ;-) It has a small, glass shimmer. On me it looks veird, but it can look very good on someone, who like shades like that ;-) 2 coats.

Caffe Latte przypomina mi trochę OPI Chocolate Moose albo OPI Barefoot in Barcelona. Nie wiem dokładnie który, bo nie jestem fanką nude/beży i nie mam ich w swojej kolekcji. Ale miałam parę miesięcy temu w swoich rękach obydwa OPI i naprawdę to podobny klimat. Lakier ma delikatne drobinki, lekko szklane. Na mnie wygląda dziwnie, ale jak ktoś lubi takie lakiery to może mieć totalnie inne odczucia. 2 warstwy.

sunlight / w słońcu

shadow / w cieniu

this product was sent to me for review / produkt ten został mi wysłany do recenzji
  • Rose Sélavy

    Raczej Barefoot. Jak urośniesz to polubisz beże. :D

  • Paulina

    sliczny ja lubie beze :)

  • amber

    zupełnie nie mój odcień:)

  • @amber mój też nie :-)

  • bluźnisz :D jak można beżaków nie lubić! ;) fajnie wygląda, na szczęście mam sporą kolekcję i aż tak mnie nie kusi ;)

  • no nie lubięęę nooooo :P ale znalazłam mu szczęśliwy i bardzo zadowolony dom :-)

  • ładnie wygląda w słońcu ; )

  • Lovely and chic, but I drink caffellatte every morning and this isn’t its colour :D

  • uwielbiam nudziaki, ale ten jest zbyt ciemny… taki kawowy troszkę…

  • Kolorowy Kot

    oj oj, ślinka cieknie *_* cudowny!

  • wiem, że nie lubisz, żartowałam :D ja za to uwielbiam i wczoraj odkryłam fajnego nowego nudziaka