Vipera Belcanto #106

Belcanto to jedna z nowszych serii lakierów od Vipery (chyba wypuszczono ją w tym roku). Bardzo lubię lakiery tej marki. Mają ŚWIETNĄ jakość, dużo rewelacyjnych odcieni i dobrą cenę. Belcanto są trochę droższe od pozostałych lakierów Vipera (kosztują ok. 13 zł zamiast ok. 8-10), co oczywiście mi się nie podoba ;-) Ale kolory… tak… są świetne. Wydaje mi się, że wszystkie są kremowe (nie widziałam żadnych shimmerów) ale praktycznie wszystkie są bardzo oryginalne. Ich jakość jest IDEALNA, nałożyłam 2 cienkie warstwy i nie miałam żadnych pastelowych problemów. Wyschnął szybko, nakładało się go świetnie więc na pewno jest wart też wyższej ceny (jak dla mnie to nadal nie są drogie lakiery, mają 11 ml tak w ogóle). Osobiście nie lubię pędzelka, bo lakier jest dość rzadki a pędzelek jest bardzo długi, więc dość łatwo zalać paznokcie (trzeba dobrze wytrzeć plastikową część pędzla przed malowaniem). #106 to bardzo chłodny jasny niebieski, świetny na tę zimową aurę jaką aktualnie mamy w Polsce ;-) Muszę koniecznie kupić więcej odcieni, zawsze zamiast nich biorę China Glaze ale koniec z tym! Niedługo je kupię :P Mam nadzieję, że w końcu zmienią jakość napisów, bo bardzo łatwo je zetrzeć (i tego uroczego ptaszka

♠     ♠     ♠

Belcanto is one of the newest Vipera series (I think it was released this year). Vipera is a Polish brand, I like their polishes very very much. They have GREAT quality, many amazing shades and they have a good price. Belcanto shades are more expensive than the most Vipera series (they cost about 13 PLN, it’s about 4$), what I of course don’t like (most of Vipera series are for about 8-10 PLN) ;-). But the colors… yes… they are amazing. I think all of them have a creme finish (I didn’t see any shimmers there) but most of them are really original. And the quality. Their quality is PERFECT, I used here 2 thin coats and I had no pastel issues. It dried quick, application was flawless so it’s totally worth the higher price (but they are still not expensive for me, they have 11 ml). I personally don’t like the brush, because polish is quite thin and brush is very long, so it’s easy to flood nails (you need to wipe the polish out from the plastic stick before painting). #106 is a very cool light blue, perfect for the snowy weather like we have in Poland right now ;-) I need to buy more shades, I always choose China Glaze instead of Belcanto but no more that! I’ll buy them soon :P I wish they change the bottle print a little, because it’s easy to rub away the letters (and this cute little birdie<3)

in the shade / w cieniu

in the sunlight / w słońcu

  • Rose Sélavy

    Piekny jest, moja ulubiona kolekcja tego lata. Musze dokupic jeszcze kilka kolorow <3

  • tamit24

    rzeczywiście piękny, oryginalny kolor… mnie marzy się lakier w odcieniu kości słoniowej… znajdzie się taki w tej kolekcji?

  • Kupiłam jeden kolor z tej kolekcji, 101, który okazał się drobnym shimmerem. ;) Nad tym też się zastanawiałam, stojąc w drogerii, ale w końcu zdecydowałam się tylko na jeden.

  • Piękny odcień:)

  • Marta

    rzeczywiście taka jesień :) ja jeszcze nie mam lakieru ani z tej firmy, ani z tej serii, ale będę pamiętać o tym numerku :)

  • Kocham tę serię! I w 100% się zgadzam z tym co napisałaś, są po prostu cudne:) Mam narazie 3 odcienie i poluję na kolejne:)

  • piękny odcien ;)
    na twoich krótkich paznokciach fajnie prezentują się lakiery

  • Wow, śliczny odcień!

  • karminowe.usta

    Świetny kolor:) Nie sądziłam, że istnieją dobrze kryjące pastele w tej półce cenowej:)

  • Kas

    What a pretty delicate colour!

  • Kolorek jest świetny ;)

  • Nie mam jeszcze żadnego lakieru z tym cudnym ptaszkiem, jak to się stało?! :D

  • nie znam tego lakieru ;) mam identyczny z Wibo ;)

  • Bella

    Piękny kolor, ale faktycznie mogłyby być mniejsze i tym samym tańsze :)

    • no nie wiem, ja nie lubię małych lakierów bo szybko gęstnieją i są do niczego w połowie, dlatego mniej niż 8-10 ml to dla mnie bezsens.

  • Patrycja

    Kolor świetny ale nie widziałam nigdzie tej serii :(

  • Milky chocolate

    Latem widziała tą serię, ale byłam do niej sceptycznie nastawiona. Myślałam, że krycie będzie mizerne. A to zonk. No cóż, pozostaje mi szukać po Astorach albo zamówić na stronie :D
    Swoją drogą to teraz ciągle chodzą mi po głowie lakiery GR Jolly Jewels, może jutro wybiorę się na łowy :D Nie orientujesz się, w którym Astorze można je dostać? Coś ostatnio nie śledzę nowości :P

    • nie mam pojęcia, ja kupiłam online :) Ale Golden Rose to chyba najlepiej w Realu na Sosnkowskiego kupować w tej drogerii co tam jest bo to oficjalny partner GR.

  • Ładny kolorek :)