Shopping only

Today I want to show you my few new China Glaze’s (from Eurofashion). I’m in a bad mood lately, so writing is too hard for me, meh. I don’t have any prepared notes and I don’t feel like writing…

Dzisiaj pokazać chciałam tylko moje nowe China Glaze (z Eurofashion). Jestem ostatnio w kiepskim nastroju, więc pisanie jest dla mnie za trudne. Skończyły mi się gotowe notki, a nowych nie chce mi się pisać.

1. Blk-Bila-Bong
2. Kaleidoscope Him Out
3. Kaleidoscope Let’s Do It In 3D
4. Agent Lavender

1. Limonyte
2. Groovy Green
3. Atlantis
4. Gussied Up Green

  • Mína

    Limonyte *drool*

  • Julia Natalia

    Śliczne lakierki <3

  • Okapji

    Limonyte i Kaleidoscope Him Out są cudowne, zakochałam się w nich.

  • groovy green mam ;) super jest, chociaż trzeba ze 4 warstwy żeby przykryć dobrze paznokieć, no i malowanie też trudniejsze.. w tych nie standardowych kolorach to chyba jakaś norma :P

  • Ale cuda kupiłaś <3

  • @Mína nothing to die for, seriously :P

  • Atlantis jest cudowny. O ile jestem wielką fanką kremów, o tyle ten mi się niesamowicie spodobał i muszę go mieć. Cuuudo:)

  • Nice polishes. Sorry to read you’re in a bad mood, hope you feel better soon.

  • Blk jest taki śliczny, że ostatnio dokupiłam mu pomarańczowego brata z kolekcji ;)
    Aż dziw, że go też nie wzięłaś :P

  • a ktory to? swoaj droga to dupe sinful colors I see you i bliski kolega jednego OPI (taki tam dupe Ink-a) i jednej vipery, więc mam 4 podobne bosz :P

  • „Let’s Do It In 3D” = ♥
    „Atlantis” = ♥

    * sigh *

  • No tak Ty dużo tego dobra masz :)
    Mówię o Orange Pacific-poarańczowa galaretka ze złotym glass fleck-iem

  • e nie, to nie odcien dla mnie. pomaranczowe wole kremy, inne wygladaja u mnie raczej dziwnie.