Shaka #10 Multi Disco

Tak tak, jeszcze żyję, ale pochłonął mnie chwilowo Wrocław i życie świeżo upieczonego korposzczura ;p Za parę dni piąta rocznica bloga (tak, piąta, ale to zleciało), więc wypadałoby coś popisać ;) Shaka #10 Multi Disco oczywiście trafiła do mnie za pośrednictwem swapa ze Smaltoitaliano i jak wszystkie włoskie laksy przypadła mi do gustu. To prawie czarny piasek z drobinkami, czyli dokładnie taki jakie lubię (nie przepadam za tymi matowymi). W sumie nie mam co tu więcej pisać, ja piaski lubię więc Shakę też polubiłam :D

♠     ♠     ♠

Yes, I’m still alive but I moved to Wrocław and I started work in corporation so I don’t have that much time for blogging :P Next week it will be 5th anniversary of my blog (yes, 5 years already!), so maybe I should write something :D Shaka #10 Multi Disco of course was send to me by Smaltoitaliano in one of our swaps and I liked it like all Italian polishes. It’s almost black sand polish with sparkles, the type of sandy polish that I really like (I’m really not that much info matte ones). I have nothing to say more, I just like it a lot, like most of glittery sand polishes :D

w cieniu / in the shade

Shaka 10 Multi Disco

w słońcu / in the sunlight

Shaka 10 Multi Disco

  • Lakieromania Syli

    Obłedny!!
    Przypomina asfalt essie, ale ten jest 100razy ładniejszy :)