Revlon Wild Card & Misslyn Spectacular Show

   Revlon #440 Wild Card to piękny kobalt z serii Colorstay Gel Envy, które są połączeniem lakieru kolorowego z bazą pod lakier. W skład serii wchodzi też topcoat, ale niestety nie miałam możliwości testowania go (więc nie mogę w pełni ocenić trwałości tej serii). Ale! W ramach testu nosiłam te lakiery po 5-6 dni bez żadnej bazy ani topa i faktycznie, manicure był trwały nawet bez nich. Ja akurat pod każdy lakier muszę użyć bazy, bo inaczej mam odpryski po kilku godzinach (niezależnie od lakieru) a tutaj niespodzianka – żadnych odprysków przez kilka dni. Lakiery z tej serii są kryjące (odcienie które mam kryją nawet po jednej warstwie, nawet żółty można tak nałożyć, tylko trochę grubiej), bardzo szybko schną i mają niezły połysk bez topa. No ale najważniejsza jest trwałość, która jest po prostu bez zarzutu – wraz z lakierem nawierzchniowym na pewno lakier wytrzymałby i ponad tydzień. Bardzo w nich odpowiada mi pędzelek – nie jest ani zbyt wąski ani zbyt szeroki i jest rewelacyjnie wyprofilowany. Co ważne – lakiery nie odbarwiają płytki. Lakiery nie są najtańsze, bo kosztują 28,99 zł i kupicie je tylko w sieci Douglas i wybranych perfumeriach prywatnych, ale moim zdaniem są warte tej ceny (pojemność to 11,7 ml).

♠     ♠     ♠

Revlon #440 Wild Card is a beautiful cobalt blue from Colorstay Gel Envy series, that is a mix of nail polish and nail polish base. There is also a topcoat in this series, but I had no opportunity to test it (so I can’t make a full review of this series). But! I was wearing these polishes for 5-6 days without any nail polish base and my manicure lasted very good without it. I’m one of these people, that always need to apply a base under polish, because without it my manicure chips after few hours (no matter what polish I’m using) – here after a few days I had any chips. All polishes from this series I own have really good coverage – most of them are one coaters. Their drying time is very good and they have quite nice shine without topcoat. But the most important is the lasting time – it’s really great, I guess they could last even longer with a topcoat. They also don’t stain nails at all. I also like their brush, it’s very handy and have great shape.

w cieniu / in the shade

Revlon colorstay Gel Envy 440 Wild Card

w słońcu / in the sunlight

Revlon colorstay Gel Envy 440 Wild Card

Nosiłam też ten kolor w zestawie z Misslyn #780 Spectacular Show. Brokat jest dość prosty, ale rewelacyjny, dawno nie miałam tak fajnego toppera z marki drogeryjnej. Właściwie są tu tylko dwa rodzaje drobinek – małe zielone hexy i większe fuksjowe, zestawienie jest bardzo przyjemne i dobrze komponuje się z wieloma kolorami. Brokat jest bardzo lśniący, a takie uwielbiam. Na zdjęciach jest jedna warstwa bez topa, bo w sumie bez niego wszystko jest równe, gładkie i lśniące.

♠     ♠     ♠

I was wearing this shade with Misslyn #780 Spectacular Show. The glitter is quite simple, but really great, I can’t remember the last time I had a decent topper from a drugstore brand. There are only 2 types of particles here – smaller green hexes and bigger fuchsia ones, this combination looks very nice and fits many base colors. The glitter is very shiny and I love shiny toppers! There is one coat of glitter in these pics, I didn’t use topcoat because it was smooth and even without it.

w cieniu / in the shade

Misslyn 780 Spectacular Show on Revlon colorstay Gel Envy 440 Wild Card

w słońcu / in the sunlight

Misslyn 780 Spectacular Show on Revlon colorstay Gel Envy 440 Wild Card

 

  • to jeden z najlepszych glitterów ever, powinnam zrobić zapas.

    ten Revlon też super, taki mój :3

  • O kurczaki piękny kobalt!
    Muszę na nie zerknąć. Bo takie systemy gdzie trzeba brać podkład, lakier i top to dla mnie za dużo babrania. A tu proszę :)
    Kasiaj85 ostatnio opublikował / my latest post…Wiosenne nowości – Braun, head & shoulders, Max Factor, Pantene, Wella i AussieMy Profile

  • Lucy nails

    Piękny odcień niebieskiego ;) glitter też ciekawy ;)Czym się zraziłaś do marki Wibo i Lovely?

    • a to dużo czynników jest – brzydkie zachowania względem blogerek, sprzedawanie lakierów z niedozwolonymi w obrocie pigmentami jako „do tipsów”, do tego jakościowo Wibo i Lovely to totalna porażka, także staram się kupować jak najmniej, bo potem z reguły i tak żałuję zakupu.
      sabbatha ostatnio opublikował / my latest post…Revlon Wild Card & Misslyn Spectacular ShowMy Profile

      • Anonim

        O brzydkim zachowaniu akurat nie słyszałam :) ale jeśli takie sytuacje mają miejsce to niezbyt fajnie :) a jeśli chodzi o jakość to mnie akurat ich lakiery dobrze się trzymają,bo zazwyczaj 4dni,a piaski nawet dłużej,a np.hot tropics Orly odpada mi już w ten sam dzień,moje paznokcie chyba lubią Wibo,ale wiem,że u każdej te same lakiery sprawdzają się rożnie :)

        • Anonim

          Z tel dodało mi jako anonim widzę,ale to ja Lucy :)

  • Piękny kolor:) Klasycznej serii Revlon nie lubię, ale tę chętnie wypróbuję.

    • a tę zwykłą serię colorstay próbowałaś?

      • Miałam cukierkowy róż Passionate Pink i top coat… Lakier bez szału, nie był zły ale szybko pojawiały sie odpryski. TOP za to był naprawdę dobry.

  • boski kolor (jak Damson z Barry M, który uwielbiam), cudnie się błyszczy i fajnie że tak się trzyma nawet bez tego topa :)
    Redhead Nails ostatnio opublikował / my latest post…Wesołego zająca!My Profile