Q by Colour Alike #151

My nails are so short right now *sigh* . Q by Colour Alike #151 is a limited shade for this summer. Since the last two years we had a mint shades in every summer collection I guess ;-) Few years ago, nobody looked at shades like that :P The same happened with orange this year ;-) Last year orange was awful for many people, now orange is super hot shade :P This one is similar to Essie Mint Candy Apple I guess, I don’t own it so I can’t compare them. It is opaque with 2 thick or 3 thin coats. I had no issues with application and it dries very fast. I was wearing it for the last 2 days I had no chips and no tipwear (!). I am super happy that I got it, because I didn’t buy Rimmel Peppermint (it is similar I think) and really wanted mint like that. I know that it is hard to belive, that I don’t own some shades, but it is true ;-) You can’t see it well on the photos, but this polish is quite shiny and don’t need a topcoat.

Ech moje paznokcie są teraz takie krótkie *wzdycha*. Q by Colour Alike #151 to limitowany odcień na tegoroczne lato. Od jakiś dwóch lat w każdej letniej kolekcji mamy miętowy lakier ;-) Kilka lat temu nikt by na nie nie spojrzał ;P To samo jest w tym roku z pomarańczowymi lakierami, rok temu namiętnie klikano mi „okropny” i dużo osób komentowało że nie znosi pomarańczowych lakierów a teraz to jeden z bardziej poszukiwanych odcieni ;P Ten lakier jest chyba podobny do Essie Mint Candy Apple (nie mam, więc nie porównam).Kryje po 2 grubszych albo 3 cienkich warstwach. Zero problemów z nakładaniem i bardzo szybko wysycha. Nosiłam go przez ostatnie 2 dni na paznokciach i nie miałam ani jednego odprysku a ponadto nie miałam nawet startych końcówek (!). Strasznie się cieszę, że go dostałam, bo chciałam kupić Revlon Peppermint (chyba jest też podobny) i bardzo chciałam tego typu miętę. Wiem, że ciężko uwierzyć, że nie mam jakiegoś odcienia, ale to prawda ;-) Na zdjęciach niestety nie widać jaki ma ładny połysk, myślę że spokojnie obejdzie się bez topa.

shadow / w cieniu

sunlight / w słońcu

I compared it with Revlon Minted and China Glaze For Audrey. As you can see, they are different. Revlon is warmer and ChG is much more blue. Top sunlight, bottom shadow.

Porównałam go z Revlon Minted i China Glaze For Audrey. Jak widać, Revlon jest dużo cieplejszy a ChG o wiele bardziej niebieski. U góry w słońcu, na dole w cieniu.

this product was sent to me for review / produkt ten został mi wysłany do recenzji
  • Paramore

    Śliczny :)

  • MissGabrielle

    Wow love that color on you!

  • oł! Mnie się bardzo podoba:>

  • Nice.

  • Śliczny kolor:)
    Mam pyt. odnośnie konkursu, czy kilka słów co cię zainspirowało to to samo co kilka słów o swoim wzorku ?

  • MARTA

    boski!!

  • @Carmen10210 tak :)

  • Witaj.

    Ja mam lakier z Rimmela w kolorze 500 peppremint ( o którym pisałaś w tej notce ) i Mint Cream z e.l.f.’a. Szczerze mówiąc jestem zadowolona z Rimmela. Ma wspaniałą konsystencje i kryje przy 2 warstwach. Natomiast lakier z firmy e.l.f. jest BEZNADZIEJNY. Kolor ma piękny, ale kryje po 4 warstwach ! Niestety :( Ale lakier z Rimmela polecam.

  • Ach…zapomniałam.

    Mam pytanko :) Czy mogłabyś zrobić notkę na swoim blogu ze swoją kolekcją lakierów (wszystkie lakiery), jak je przechowujesz i ile ich w ogóle masz :) Jakbyś mogła to wrzuć takie ogólne zdjęcie Twoich wszystkich „pociech” :) Z góry dzięki.

  • @Zapominalska5 mogę zrobić notkę jak przechowuję lakiery, bo robić wszystkim zdjęcia to bym się pocięła :D może po obronie :P

  • Hexxana

    Slicznie sie prezentuje:)choc nie jest w kregu moich muszmieciow;)

  • Jeej, to jest to. Dopisuję do WL :D

  • masz rację z tą nagłą zmianą gustów pod wpływem trendów ;-) co do mięty to jakoś nigdy mnie nie kręciła a pomarańcz na pazurkach noszę od conajmniej dwóch lat :-)

  • uu, to już bardziej taki chłodny seledyn niż ciepła mięta której pożądam