Pupa Lasting Color #506

Pupa Lasting Color #506 jak na żółty lakier nie jest zły do nakładania – dwie grubsze warstwy lub trzy normalne. Schnie przyzwoicie, więc te trzy warstwy ujdą. Nie smuży zbytnio, niestety lakiery Pupa mają stosunkowo wąskie pędzelki i drobne nakrętki, więc łatwiej mi nałożyć więcej cienkich warstw. Sam kolor jest super, na zdjęciach może wyglądać na trochę cieplejszy niż w rzeczywistości, ale ma takie lekko cytrynowe nuty. Nie jestem pewna ale wydaje mi się, że on ma ledwo widoczne drobinki (czasami je widzę, innym razem nie). W lakierach Pupa lubię to, że można je nosić bez topa, bo zawsze mają świetny połysk. A ten żółty laks zdecydowanie uwielbiam pod brokaty (na dniach wam pokażę pod jednym z nowych Carnivali <3). I jak wam się widzi?

♠     ♠     ♠

Pupa Lasting Color #506 it’s not bad application-wise, especially since it’s a yellow shade. 2 thicker or 3 normal coats. Drying time is decent, so 3 coats arent a tragedy. It doesn’t smuge too much, unfortunately Pupa polishes has small caps and thin brushes, so it’s easier to apply thinner coats than the thicker ones.  The color is great, it might look a bit too warm in the pics, but in real life it has some lemon tones. I’m not sure, but it could have a timy, almost not visible shimmer (I sometimes see it, sometimes I don’t). What I really like in Pupa polishes is that they are very shiny without a topcoat. This shade works great as a base for glitters, I’ll show you nice combination soon. So how do you like it?

w cieniu / in the shade

Pupa Lasting Color 506

w słońcu / in the sunlight

Pupa Lasting Color 506