OPI Steady As She Rose

Miałam ten lakier u siebie tylko kilka dni i właściwie to tylko zrobiłam mu zdjęcia (nie pamiętam czy nosiłam go jako manicure hm…). Uwielbiam ten kolor, jest świetny – taki delikatny i czysty. Jest też dość nietypowy, moim zdaniem nie jest takie proste znaleźć jego duplikat. Dla mnie to taki różowy w typie jogurtu, super po prostu. Niestety nie odpowiadała mi jego konsystencja, trochę smużył i ciężko się przez to nim malowało. Wydaje mi się, że głównym problemem były moje bardzo krótkie wtedy paznokcie – pędzelki OPI dla mnie są olbrzymie i o wiele przyjemniej mi się nimi maluje, jak paznokcie mam trochę dłuższe. Podobało mi się więcej odcieni w tej kolekcji, ale dla siebie kupiłam tylko jeden (Stranger Tides). Myślałam też długo nad Skulls And Glossbones, ale w końcu go nie kupiłam. Na zdjęciu 3 cienkie warstwy.

♠     ♠     ♠

I had this polish only for few days and I only swatched it (I don’t remember if I was wearing it as a manicure hm…). I love its color, it’s great – very soft and clean. It’s also quite original, it’s not that easy to find a dupe IMO. It’s like a joghurt pink, I liked it a lot. But unfortunately I didn’t like the formula, because it was a little bit streaky and hard to work with. I think that it was also because I had very short nails then – OPI brush is huge for me so I like to use them more when my nails are longer. I liked more shades from Pirates of the Carribean, but I bought only one for myself (Stranger Tides). I was also thinking about Skulls And Glossbones intensely, but in the end, I didn’t buy it. It was 3 thin coats here.

opi-steady-as-she-rose

  • Coś dużo róży u Ciebie ostatnio, to chyba o tym mówili MajowieXD

    • całkiem możliwe, pozbywam się starych zdjęć bo nowych u mnie jak na lekarstwo :D

  • To mój? :D

    Ja uwielbiam takie, ale malowanie trochę jest wkurzające…no ale czasem warto się pomęczyć. Pod glittery jest super <3

  • fajny, taki delikatny,ale ładnie wygląda, sprawia wrażenie czystości :)

    ja uwielbiam pędzelki opi bo mam taką szeroką,brzydką płytkę że szybciej się maluje

    • ja niestety, wąska i krótka więc muszę uważać, a że OPI uwielbiam to i tak kupuję, mimo że pędzel nie dla mnie.

  • Zapachniało różami…
    Chętnie ubrałabym tak pazkoncie do pracy, gdy w ruch pójdą lżejsze marynarki, delikatne bluzki i ogólnie rzecz biorąc pastelowa garderoba.
    Przyjemny, elegancki kolor.

    • o tak, zdecydowanie to taki kolor. Mimo, że nie do końca mój to podobał mi sie.

  • I really like this kind of shade, it looks good on everyone :)

    • I agree, even I don’t like pink that much I like this one. But you know that OPI knows how to make soft shades, they are really good at it.

  • jest świetny- lekko przykurzony, szarawy, a jednocześnie lekki i dziewczęcy :)

  • Gdyby nie to, że moje paznokcie wyglądają na nic w kremowych pastelach to chetnie zobaczylabym na zywo ten kolor.

    • to nie u mnie, bo to nie moja butelka była :P

  • Też od razu ten kolor skojarzył mi się z jogurtem:D Bardzo ładny!:D