My Secret Confetti – #175 Joy, #177 Celebration & #178 Fun

No i dzisiaj trzy pozostałe lakiery z kolekcji Confetti (pierwszy jest tutaj). Wszystkie lakiery z dzisiejszej notki kryją w pełni po 3 warstwach i nie nakładałam ich na nic. Można dać jedną warstwę na jakąś bazę i też będzie ok.

♠     ♠     ♠

So today I would like to show you 3 shades from the Confetti colection (the last one is here). All of them cover nails fully in 3 coats and I didn’t use any color base under them. One coat over an other polish should look good too.

My Secret Confetti #175 Joy to marchewkowa baza z całkiem sporymi drobinkami brokatu. Bardzo mi się ten lakier podoba, w szczególności właśnie brokat. Najfajniejszy jest ten granatowy, wygląda naprawdę nieźle. Żałuję, że nie ma innych wersji kolorystycznych :P

♠     ♠     ♠

My Secret Confetti #175 Joy has a carrot orange base with a quite big glitter particles. I really like this polish, especially the glitter. The best is the navy blue one, it looks really nice. I wish they made other color versions of this varnish :P

w cieniu / in the shade

My Secret Confetti #175 Joyw słońcu / in the sunlight

My Secret Confetti #175 JoyMy Secret Confetti #177 Celebration niestety bardziej nadaje się do layeringu, bo 3 warstwy też do końca nie kryją końcówek paznokci. Ale na kolorowej bazie (najlepiej oczywiście niebieskiej) jest mega mega. Brokat jest głównie złoty (w dwóch rozmiarach) ale jest też dodatek poszarpanych miedzianoczerwonych drobinek. Dla mnie jest świetny :)

♠     ♠     ♠

My Secret Confetti #177 Celebration works better for layering, because 3 coats doesn’t cover nails fully. But it looks really awesome over a blue base. The glitter is mostly gold (in 2 sizes), but it has also some copperish red shattered particles. For me it’s great :)

w cieniu/ in the shade

My Secret #177 Confetti Celebrationw słońcu / in the sunlight

My Secret #177 Confetti CelebrationMy Secret Confetti #178 Fun to ostatni odcień z setu i chyba najbardziej kontrowersyjny. Wygląda jak zmiksowana zupka dla dziecka z dodatkiem jakiegoś nie wiem, szczypiorku :P Mi się podoba, ale jest to odcień mega trudny i raczej nie pasuje mi do końca. Ale sam efekt jest świetny i bardzo, bardzo żałuję, że jest pomarańczowy. W wersji np. zielonej byłby rewelacyjny. Poza brokatem ma też złoty shimmer.

♠     ♠     ♠

My Secret Confetti #178 Fun is the last shade from this set and the most controversial one. It looks like a blended soup for a child, with addition of some green things, maybe chive :P I like it, but it’s a very hard to wear shade and it doesn’t fit me perfectly. But the effect is great and I really regret, that it’s orange. A green version would look way better. It has not only glitter, also some gold shimmer.

w cieniu / in the shade

My Secret Confetti #178 Funw słońcu / in the sunlight

My Secret Confetti #178 FunKtóry z tej kolekcji najbardziej wam się podoba? Mi biały :) A wam?:)

♠     ♠     ♠

Which shade from this collection you like the most? For me the white one is the best :)