Lekki smokey z My Secret

Dzisiaj makijaż przy użyciu dwóch nowości z My Secret – paletki do brwi My Secret Design Your Brows oraz czwórki cieni My Secret Natural Beauty Dark Side.

Paletka do brwi ma 4 cienie w dość neutralnej tonacji. Ja wybrałam do podkreślenia brwi odcień w lewym dolnym rogu, czyli trzeci w kolejności. Oczywiście lampa jak to lampa zeżarła część, ale mam nadzieję, że trochę widzicie efekt :D Cienie są super, tej samej jakości jak Kobo. Mój odcień to prawie to samo co Kobo #302 Ash. Paletka jest świetna, ma dwa jasne odcienie, jeden średni i jeden dość ciemny, można w fajny sposób sobie je mieszać. Nie wiem tylko czemu w opakowaniu są pacynki a nie skośny pędzelek, dla mnie to trochę niedopatrzenie :P

Pod łukiem brwiowym ma beż z paletki Dark Side – jest mega napigmentowany, ale jednocześnie dość mocno się pyli i łatwo można przesadzić z jego ilością. W załamaniu cień z paletki do brwi, drugi pod względem „ciemności” (prawy, górny róg palety). Tego samego cienia użyłam też w wewnętrznym kąciku. Na całej powiece jest szarobrązowy z paletki Dark Side (prawy górny) a dymek zrobiłam szaroniebieskim cieniem (lewy dolny róg) z tej samej paletki. Tutaj nie widać tak, ale ma on niebieskie tony. Kreska przy pomocy czarnego cienia z tej samej palety (mega napigmentowany!). Dół to od beżu do szaroniebieskiego, te same cienie co na górnej.

Mając te dwie paletki, jesteście w stanie zrobić zarówno delikatny, dzienny makijaż, jak i lekkie lub nawet bardzo mocne smokey, także warto capnąć w Drogerii Natura obie, bo są przednie!

Sztuczne rzęsy to badziewie z aliexpressu, są paskudne i nie polecam, więc nie linkuję :P Tusz Sensique Long Lashes, który jest całkiem fajny i ma super szczoteczkę :>

my-secret-natural-beauty-dark-side-design-your-brow

I wyjątkowo moja mało wyjściowa twarz, bez reszty mejkapu (poza podkładem) i prześwietlona lampą :D Czy mogę prosić o prywatnego fotografa?:>

my-secret-natural-beauty-dark-side-design-your-brow-2