Kobo New York

Kobo released a new nail polish line and all of them have „city” names. I’m wondering why Polish brand didn’t release a nail polish with a name of our capital city (Warsaw) ;) New York is a half-jelly dark and warm purple with a nice shine. I used 2 or 3 coats, it’s better to paint a thicker first coat if you want to use only 2. Drying time was very good, so the application does. It’s also GREAT as a base for glitters/flakies. I got a day off for Friday, so I will swatch a lot of nice new polishes (I have few other Kobo new shades, yay!) :-) .
Kobo dodało do swojej oferty nową linię lakierów do paznokci, wszystkie z nich mają w nazwie wielkie miasta. W sumie dziwi mnie, że polska marka nie dodała do kolekcji lakieru o nazwie Warsaw, jak myślicie – jaki powinien mieć kolor? :> Z jednej strony wydaje mi się, że czerwony jest oczywisty ale mam jednak trochę komunistycznych skojarzeń :P New York to ciemny i ciepły fiolet, o półżelkowym wykończeniu i ładnym połysku. Nałożyłam 2 lub 3 warstwy, lepiej od razu pierwszą dać grubszą, żeby nie trzeba było dodawać trzeciej. Schnie bardzo dobrze, maluje się nim bez zarzutu. Jest ŚWIETNĄ bazą pod brokatowe lakiery/flakies. Wzięłam sobie dzień wolny na jutro, więc mam 3 dni na swatchowanie, mam tyle nowych fajnych lakierów do pokazania (mam też trochę innych Kobo z nowej serii, yay!) :-) .

in the shade / w cieniu

Kobo Wien

in the sunlight / w słońcu

Kobo Wien


I compared it with Kobo Wien and two China Glaze purples – Purr-fect Plum and Urban Night. I thought that it would be almost a dupe of Urban Night, but it’s a tad warmer. I can place this shade between Purr-fect Plum and Urban Night. Wien from the same series is a totally different shade.
Porównałam go z Kobo Wien i dwoma fioletami z China Glaze – Purr-fect Plum i Urban Night. Myślałam, że to będzie prawie duplikat Urban Night, ale jest trochę cieplejszy. W sumie ten odcień mogę umieścić pomiędzy Purr-fect Plum i Urban Night. Wien z tej samej serii jest zupełnie inny.

in the shade / w cieniu

China Glaze Purr-fect Plum vs China Glaze Urban Night vs Kobo New York vs Kobo Wien
China Glaze Purr-fect Plum / China Glaze Urban Night / Kobo New York / Kobo Wien

in the sunlight / w słońcu

China Glaze Purr-fect Plum vs China Glaze Urban Night vs Kobo New York vs Kobo Wien
China Glaze Purr-fect Plum / China Glaze Urban Night / Kobo New York / Kobo Wien

 

  • Patrycja

    Przepiękny kolor :)

  • MANIA w świecie lakierów

    Ładny, ale wolałabym żeby był typowo kremowy, a nie żelkowy.

  • Kokodylek

    Mam Amsterdam y tej serii i też ma nieco żelkowe wykończenie. Mi to nie przeszkadza. Rzeczywiście szkoda, że nie było naszej Warszawy.

    • Amsterdamem jeszcze nie malowałam ale jest cudowny *.*

  • Bardzo ładny odcień, ale nie do końca podoba mi się żelkowe wykończenie :)

  • KasiaPL

    Całkiem przyjemny ten Nowy York, ja muszę sobie kupić Sydney :) Poza tym jeszcze inne mi się podobają, ale na razie szkoda kasy ;p

  • Rose Sélavy

    O, super i chyba go mam nawet. Mi się podoba właśnie, że to żelek, bo typowe kremy mam w podobnym odcieniu ;d

  • zakochałam się w tym kolorku, idealny na jesień !

  • Mnie fiolety nie pociągają zbytnio ale wykończenie śliczne :)

  • Anonymous

    warszawa bylaby najbrzydszym odcieniem szarego :/

    • Dlaczego? Warszawa nie jest brzydkim miastem, poza tym nawet jakby była szara to co z tego – to stolica naszego kraju więc mogłaby się w tej serii znaleźć;p

    • Agga

      Dla mnie Warszawa mogła by być szra jak ChG Recycled. Co nie znaczy, ze brzydka. Mogłaby mieć np miedziane drobinki ;)

  • Oglądałam te lakiery, ale nie zrobili Dublina i nic nie kupiłam :)

  • Hmm :> „Mój” odcień ;) Szkoda tylko, że mam odwyk od kolorówki ;)
    A mnie Warszawa kojarzy się z kością słoniową – kolorem XVIII-wiecznych zabytków ;)

  • Warszawa jest ciemno szara jak dla mnie, delikatne brązowe nuty ;)