Kinetics Marlene

Kinetics Marlene zachciałam mieć jak zobaczyłam notkę u Atqa Beauty. A że u mnie w Hebe Kineticsa niet, to uruchomiłam specjalne siły zakupowe i w końcu zdobyłam go przez znajomą warszawską duszę (Nisha, dzięx :*). Lakier jest absolutnie bezbłędny i wart ściągania z innego miasta ;) Baza jest mocno czerwono-pomidorowa i ma w sobie zatopione złote glassflecki. Kryje już po jednej warstwie, więc mogę oszczędzać :D Tak jak zawsze nakładam dwie warstwy, tak tu czasami daję tylko jedną (tak tak, malowałam nim więcej niż raz ;p). Nie wiem czy Kineticsa w końcu wycofują czy nie, ale jak macie okazję dorwać ten kolor to polecam ;)

♠     ♠     ♠

I wanted to get Kintecis Marlene so bad, when I first saw it on Atqa Beauty blog I knew that I need it. It was hard to get, because Kinetics polishes are not avaliable in my city, but Nisha was so kind and she bought it for me :) It’s an abolutely perfect and stunning shade. It has a tomato red base with a lot of gold glassflecks inside. It has a great coverage, so I use only one coat most of the times (yes yes, I used it more than once;). If you can buy this shade, get it because it’s awesome!

w cieniu / in the shade

Kinetics MarleneKinetics Marlene

Kinetics Marlene

w słońcu / in the sunlight

Kinetics Marlene

W imieniu Kasi ze Sweet And Punchy zapraszam was na jej super rozdanie!

ROZDANIE