Jakie kosmetyki z Drogerii Natura kupić – edycja lato 2015 ;)

Jakiś czas temu wrzucałam notkę o 5 kosmetykach z Drogerii Natura, które warto kupić. Dzisiaj czas na nową, letnią odsłonę. Część kosmetyków pojawiła się wiosną, ale notka jest w lecie, to będzie że to na lato :P

Z każdym rokiem widać, jak jakość kosmetyków z Natury się poprawia. Poza nielicznymi wtopami, które ma każda marka, to kosmetyki marek własnych Drogerii Natura są naprawdę bardzo przyjemne. Ciężko mi pokazać wszystko co mam z Natury, ale bardzo lubię zarówno lakiery, jak i kolorówkę. A po rozpoczęciu współpracy z Danielem Sobieśniewskim, co chwilę pojawiają się naprawdę świetne kosmetyki!

Dzisiaj moi ostatni faworyci z kosmetyków dostępnych w tej sieci – każdy z tych kosmetyków jest warty uwagi, a jeden z nich jest istnym cudem za grosze :> A więc po kolei :D

Kosmetyki z Drogerii Natura

 

Kobo Matte Blusher

Róż ten występuje w 3 kolorach – brzoskwiniowym 201 Apricot, bardziej pomarańczowym 202 Terracota oraz przybrudzonym różu 203 Marsala. I co tu dużo mówić – to świetny róż do policzków. Bardzo dobrze napigmentowany (może być momentami aż za bardzo!), drobniutko zmielony, bardzo trwały, świetny do rozcierania – nie mam mu nic do zarzucenia. Jedyne do czego mogłabym się delikatnie przyczepić to opakowanie, nie obraziłabym się jakby Kobo miały ładniejsze opakowania, bardziej jak bronzery czy rozświetlacze – te kojarzą mi się bardziej z My Secret a nie Kobo.

Kobo Matte Blusher

Kobo Matte Blusher

 

My Secret Big Eye 2 in 1 Pencil – Milk

Nie ma co udawać, że kredka ta to kopia NYX Jumbo Eye Pencil w kolorze Milk (hohoh, nawet nazwa ta sama). I bardzo dobrze, że W KOŃCU w drogerii można kupić tak przydatny produkt. Mój NYX już nadaje się od jakiegoś czasu do wyrzucenia (no ma swoje lata;) i mega się cieszę, że mam świeżą kredkę, bo jest to dla mnie bardzo dobry produkt. Nie chce mi się bawić w zamawianie NYX czy szukanie po Douglasach (czy gdziekolwiek można dostać NYX poza ich sklepem w Warszawie), kredka od My Secret jest właściwie identyczna. Jedyne co je różni, to minimalnie konsystencja, bo My Secret jest ciut bardziej kremowa. Łatwiej się przez to ją rozciera, ale może być minimalnie mniej trwała. Nie testowałam ich obu na raz, ale My Secret działa bardzo dobrze. Ja i tak pod spód daję bazę, a kredkę traktuję jako produkt do wydobycia jasnych kolorów, które się do niej super kleją i dzięki temu nakładanie jest dużo prostsze. Jak nie macie takiej kredki, to gwarantuję wam, że nie pożałujecie zakupu – w szczególności jeżeli lubicie pastelowe czy neonowe cienie do powiek.

My Secret Big Eye Milk

My Secret Big Eye Milk

 

My Secret Face Illuminator Powder – Princess Dream

I na koniec perła w koronie kolorówki My Secret. Jeden z najpiękniejszych rozświetlaczy jakie kiedykolwiek miałam/widziałam. Fantastyczny, dający efekt mokrych policzków, o świetnym kolorze. Nie jest ani zbyt beżowy, ani zbyt brązowy, idealnie komponuje się z ciepłą cerą czy opalenizną. Do tego jest trwały, rozświetlacze raczej mi szybko znikają z policzków (ach ten nawyk dotykania twarzy), a ten nie. No cudo, jak zostanie wycofany to chyba się zapłaczę :D Swoją drogą, w porównaniu do Wibo Diamond Illuminator, ten daje o wieeleee lepszy efekt, jest drobniej zmielony, daje efekt równomiernej tafli bez nakładania kilku warstw, dla mnie jest bezkonkurencyjny. A że mam cerę suchą i się raczej nie świecę, to sobie go nie żałuję :P

My Secret Face Illuminator Princess Dream

 

My Secret Face Illuminator Princess Dream

 

Macie coś z tych produktów? I co wam ostatnio wpadło w oko w Naturze? Chętnie poczytam :>

 

  • Ferrou

    Wybrałaś same perełki :) tez je bardzo lubię :)

  • Lakieromania Syli

    Akurat tego typu kosmetykow nie uzywam :)

  • Kara

    Mam rozświetlacz, lakiery My secret, sensique są super tanie i bardzo je lubię. Mam też kredki do oczu My Secret i również super się sprawdzają i te kolory…

    • dla mnie kredki My Secret są ciut za twarde, mam wrażliwą powiekę w okolicach rzęs i wolę delikatniejsze. Ale kolory mają boossskieee.

  • fanglefashion

    Ten rozświetlacz jest piękny i chyba się na niego w końcu skuszę!

  • Joanna Z

    Fajnie wygląda ta kredka, chyba poszukam jej przy następnych zakupach ;)

  • Aduś

    Ajjj, Kobo 201 i 202 cudne :) poszukuje różu wlasnie w którymś z tych dwóch kolorów, ale takich, dostępnych w drogeriach typu Jasmin, Rossmann, Koliber lub innych powszechnie dostępnych, oczywiście w przystępnej cenie :D Ktoś coś? Będę wdzięczna :)

  • tylko róży nie mam… trzeba to zmienić :D chętnie bym je na licu zobaczyła

  • Kropka

    Chętnie kupię któryś róż, bardzo lubię używać matowych łącząc je z mocniejszym roświetlaczem ^^

  • Caroooline 01