Gupik pierwszy / Guppy fish I

Pierwszy z lakierów Guppy, które ostatnio zamówiłam, numer 25 – piękny cielisty kremowy lakier. Czasami widzę w nim delikatną niebieską, chłodną nutę – taką jak w kakao z mlekiem. Nienawidzę cielaków a ten jeden zostanie ze mną! :) Lakier nakłada się bajecznie, właściwie paznokcie same się malują – lakier jest rzadki ale bardzo dobrze kryjący (nawet jedna warstwa potrafi pokryć cały paznokieć, ja dałam 2), ma szeroki pędzelek ale z dość krótkim włosiem (pokażę wam przy następnym lakierze), malowanie przy skórkach jest banalne – nie ma możliwości upaćkania się. Lakier ma dużą pojemność (18 ml), w środku jest kuleczka a nakrętka ma obszar z innego materiału, który ułatwia chwycenie zakrętki i odkręcenie lakieru. Do kupienia na ebay za niecałe 3 dolary + koszt wysyłki. Zdjęcia z topem (on zrobił mi te bąbelki na małym paznokciu)

First of Guppy polishes O ecen tly bought – #25 it’s a beautiful creme nude color. Sometimes I see a subtle blue undertone in it – like in cocoa with milk. I hate nude polishes but this one stays with me! :) Application was fantastic, practically it paint your nails by itself – the varnish is very thin but very opaque – 1 coat can be enough, I applied 2 (I always do that ;)). It has wide brush with quite short hair (I will show you next time). Painting in the cuticle area is very simle, you can’t make any mess. The varnish has big capaticy (18 ml), there is a ball inside and cap has an area made of other material (for easier opening).You can buy it on ebay (about 3$ + shipping cost). Photos with top coat (top made those bubbles on pinky).