Essence Dress To Party

Kupiłam w Douglasie dwa kolory Essence – Underwater i Dress To Party. Pierwszy przetestowałam ten z serii Multidimension – kolor to intensywna magenta chwilami wpadająca w intensywny fiolet. Lakier jest cholernie gęsty, ma za cienki pędzelek i schnie wiecznie – przez kilkanaście godzin nie zdążył wyschnąć na tyle aby nie być miękkim. Chyba się nie polubimy z tą serią, mimo tego że kolor i wykończenie są naprawdę ładne. Nałożyłam 3 warstwy bo miałam straszne smugi, zdjęcia z topcoatem.

I bought in Douglas shop two Essence polishes – Underwater and Dress To Party. I tested that from Multidimension series today – no. 42 Dress To Party. It’s hot magenta, sometimes it looks like bright purple. The varnish is way too thick, the brush is way too tight and it dries like forever. Propably we won’t be close friends and it’s a pity because the color and finish are really pretty. I applied 3 coats because I had a big streaks:/ Photos with topcoat.

  • Orlica

    Gdyby nie był tak podobny do Decadence, którego mam, pewnie bym go kupiła. ;) Na razie nie chcę dublować kolorów :D

  • sabbatha

    na razie! :D

  • sabbatha

    w tym w Solarisie, ale mamę na przeszpiegi wyślę do tego w Karolince czy mają jedną szafę czy dwie.

    W Solarisie było pustawo, wykupiona masa lakierów :D

    Jakbyś wiedziała wcześniej czy w Karolince jest szafa Essence i druga Catrice to napisz jeszcze raz.

  • Anonymous

    W Douglasie w Opolu? Jeśli tak to którym?