Delia Coral Prosilk #124

Delia Coral Prosilk #124 to taka moja mała drogeryjna wpadeczka ;p W sumie nie wiem po co go kupiłam, jakoś mnie naszło a potem stwierdziłam, że coś mi w nim nie pasuje. Niby ładny, niby wesoły ale jakoś nie wiem, nie kręci mnie ;-) Dlatego właśnie ograniczam zakupy drogeryjnych lakierów, bo wiele z nich jest mało ciekawa. Poza tym mam „pomarańczowy problem”, bo bardzo mi się podobają lakiery w tym kolorze ale nie zawsze dobrze wyglądają na moich paznokciach (a przynajmniej w moim mniemaniu ;). Sam lakier jest ok, typowy dwuwarstwowiec, pędzelek ok, schnięcie w normie.

A tak w ogóle wszystkiego najlepszego dla mnie bo wczoraj SpookyNails stuknęły 3 lata! :-)

♠     ♠     ♠

Delia Coral Prosilk #124 is one of these drugstore polishes that I bought and I still don’t know why ;p Ok, it’s nice but there is something in it that I don’t like. It’s pretty, fun and joyful but it doesn’t turn me on ;) That’s why I buy almost no drugstore polishes, most of them are quite boring. I also have an „orange polish problem”, I really like most of them but they look weird on my nails sometimes (at least in my opinion ;).

And best wishes to meeee, because SpookyNails turned 3 years old yesterday! :-)

w cieniu / in the shade

Delia Coral Prosilk 124

w słońcu / in the sunlight

Delia Coral Prosilk 124

  • Fajny, coś mi przypomina, ale nie mogę skojarzyć. :p
    Ładny kolor, dawno nic takiego nie nosiłam.

  • taki zwyklaczek, ale nawet ciekawy :P

    • no taki całkiem całkiem, ale i tak oddałam :P