Kolekcję Beyond The Mistletoe kupiłam za grosze w TkMaxxx. Tak naprawdę zachwyciłam się tymi lakierami po kilku miesiącach od kupna. To znaczy wiecie, podobały mi się w sklepie (przede wszystkim dlatego, że były tanie;), ale żadnego wielkiego „wow” nie było. Ale teraz jest uwielbiam! Nie są to super oryginalne odcienie jak lakiery typu indie, ale są mega mega mega błyszczące! Lubię je zarówno solo, jak i na innym lakierze. Jingle Jangle jest świerny, bo jest bardzo chłodny i zimowy. Ma w sobie też bardzo dużo rózowego brokatu (w świetnym odcieniu), co dodaje mu smaczku. Nie jest bardzo kryjący ale szybko schnie, więc nałożenie 4 warstw (tyle właśnie jest na zdjęciach) nie było szczególnie irytujące. Pamiętacie, że 3-4 lata temu taki brokat to byłby szał nie powiem czego?;)
♠ ♠ ♠
I got the whole Beyond The Mistletoe collection in TkMaxxx for a very low price. I liked these glitters a few months after buying. I mean I liked them in shop (because they were so cheap;) but without any big „wow”. But now I love them! They are not super original like indie-alike shades, but they are so so so sparkly! I like them in both ways – solo or as a layering polishes. Jingle Jangle is great, because it’s a very cool blue, very winter-alike. It has also a lot of pink glitter (great color!) which gives a extra twist to it. It’s not very opaque but it dries quick, so using 4 coats (that’s how many I used here) doesn’t frustrate me. Do you remember, that 3-4 years ago glitters like that were super original?;-)
w cieniu / in the shade
w słońcu / in the sunlight

















daaaje po oczach :D ale podoba mi sie :d
Piękny, piękny, piękny! *.*
szał ciał! super jest, właśnie ta mieszanka niebieskiego i różu… mmmmm
Hmmm to ja mam taki lakier i o tym nie wiem? *idzie grzebać w Helmerze*
masz masz :P
Bardzo współczesny, jak obecne lakiery indie.
Interesujący:)
no właśnie nie bardzo jak indie, zdecydowanie jest nienowoczesnym brokatem ale i tak jest ok.
kolory drobinek są naprawdę świetne, a zdjęcia detalu- czarują!!!
a dziękuję :)
rzeczywiście, bardzo ładny, ale aż 4 warstwy? Wow :)
kiedyś to była norma przy brokatach :P Poza tym takie drobne to często tyle potrzebują, zawsze można dać zbliżoną bazę pod spód.
Fajnie się prezentuje ale chyba nie chciałabym go zmywać :P
Mam i bardzo lubię, tak samo jak pozostałe z tej kolekcji :)
zielony najlepszy <3