Cleme Your Style #105 Hawaian Green

Wszyscy mają Cleme, mam i ja ;) Widzę, że dużo osób już porecenzowała nowość lakierową, to czas i na mnie. Dostałam propozycję przetestowania produktów tej nowej firmy i z ciekawości zgodziłam się, mimo że materiały promocyjne jakoś mnie nie zachęcały. Dlaczego? A to dlatego, że kolorów jest 6. Tak. 6. Nowa marka i na start 6 kolorów, w dodatku do bólu standardowych, o takich ło:letnie_lakiery

Niezbyt oryginalnie prawda? Jakoś tak wszystko już widziałam i ani jeden odcień nie jest oryginalny. No ale nic, klasyki też są nieraz ok, pominę oszałamiający wybór kolorów.

Może trochę o tej serii lakierów:

Jesteśmy nową firma kosmetyczną wchodząca na rynek polski, chcemy dawać kobietom możliwość wyrażenia siebie poprzez swój styl. Naszą ofertę kierujemy do dynamicznych, aktywnych kobiet dla których czas to najcenniejsza rzecz. Wszystkie nasze produkty są testowane przez wymagające kobiety uprawiające różnego rodzaju sporty. Przy tworzeniu produktów zwracamy bardzo dużą uwagę na trwałość i łatwość aplikacji. Nasz zespół to wciąż spragnieni nowych zadań i wyzwań pasjonaci kolorów i kosmetyków z ponad 14 letnim doświadczeniem w branży. Stały dostęp do innowacyjnych rozwiązań technologicznych jak i najwyższej klasy komponentów gwarantuje wysoką jakość naszych produktów oraz ciągłe ich udoskonalanie. Współpracujemy z najnowocześniejszymi laboratoriami technologicznymi i mikrobiologicznymi, dzięki temu nasze produkty nie tylko podkreślają naturalne piękno ale również pielęgnują.
 

Obietnice, to co kocham. Powiem tak, jest słabo.

Po pierwsze kolory, ale to już pisałam. Nic ciekawego, ładne, estetyczne ale nieprzykuwające wzroku. Nie widzę jakoś możliwości wyrażenia swojego stylu poprzez takie kolory, naprawdę są do bólu oklepane, taki wakacyjny klasyk którego wszędzie pełno.

Testowane przez wymagające kobiety uprawiające różnego rodzaju sporty. Ekhem. Nie wiem co ma większość sportów do lakieru ale ok. Basenu na pewno nie przetrzymają, bo bardzo szybko odpryskują i bez kąpania się w mocno chlorowanej wodzie. Na pewno jak się śpieszycie (ach te dynamiczne kobiety w dzisiejszych czasach) to nie polecam sięganie po lakiery z tej serii, bo schną cholernie długo. Naprawdę, myślałam że przy dzisiejszej technologii lakier bez wysuszacza powinien całkowicie wyschnąć w ciągu godziny (2 warstwy), ale nie! O ile bąbelkowanie mogę zrzucić na upał, tak długie schnięcie gdy za oknem było ok. 16 stopni i padało (i opieranie się Poshe!!!) dyskwalifikuje dla mnie taki produkt. Pielęgnowanie paznokci za pomocą kolorowego lakieru przemilczę, to typowy chłyt maktetingofy ;-)

Trwałość mierna, pędzelek dla mnie osobiście bardzo niewygodny (źle wyprofilowany). Do tego lakier się leje, trzeba bardzo uważać żeby nie zalać paznokci (przy niebieskim był istny dramat, różowy zachowywał się chyba najlepiej). Butelka taka sama jak w nowych lakierach Lovely i mam wrażenie, że zawartość tej samej jakości. Lovely przynajmniej ma trochę ciekawych kolorów a tu jest naprawdę nudno. Cena to chyba ok. 8 zł i nie mam pojęcia gdzie można je kupić (i jakoś nie jestem tym szczególnie zainteresowana). Gdyby to były dobre jakościowo lakiery (jak np. Colour Alike) to nawet klasyki by były interesujące ;)

Podsumowując – jak na nową markę naprawdę słabiutko. Oczywiście jak chyba większość recenzentek doszłam do tego poprzez google, że właścicielka pracowała kiedyś w firmie Joko i powiem szczerze, Joko ma różne lakiery – lepsze i gorsze jakościowo ale zawsze pomiędzy odcieniami klasycznymi były lakiery oryginalne, nietypowe i po prostu ciekawe. Szkoda że tutaj tego nie ma, mały wybór na start i właściwie ani jeden odcień nie przykuł mojej uwagi. Ok, są ładne ale to wszystko już było. Jeżeli marka nie poprawi jakości (schnięcie!!!) i nie wypuści również odcieni bardziej oryginalnych, to pomiędzy tyloma markami nie wróżę wielkiego powodzenia. W szczególności, że aktualnie Golden Rose i Lovely (którego ja akurat nie lubię, ale ma swoje zwolenniczki) dość mocno zawładnęły rynkiem lakierów do 10 zł (a GR lakierami oryginalnymi jak brokaty czy piaski dominuje w półce do ok. 13 zł). Że nie wspomnę już o Essence/Catrice gdzie lakierów oryginalnych jest cała masa (jakość to kwestia sporna, dla mnie beznadziejna aczkolwiek i tak kupuję dla rewelacyjnych odcieni i wykończeń).

Będę się przyglądać marce, pewnie niedługo pokażę wam pozostałe dwa odcienie jakie dostałam do testów, ale sama na pewno nie dokupię żadnego koloru.

Sam zielony #105 jest ładny, dość intensywny ale nie jest porywający. Jak na nowość to mnie nie rusza.

A wy już spotkałyście się z tą firmą?

♠     ♠     ♠

Polish only today, sorry :)* I hope you like this shade :)

w słońcu / in the sunlight

Cleme Your Style 105

w cieniu / in the shade

Cleme Your Style 105

  • czas zasychania godzine ? mi jak cos nie zaschnie w 10 min to mnie trafia już ! :P

    • no dobra, ale było ciepło i takie tam, warstwy też są różne no i mówimy o pełnym wyschnięciu. Zresztą nieważne, ten nie schnie chyba nigdy do końca :P

      • noooo ja mówie o pełnym wyschnięciu ! ciepło czy nie..godzina nie przejdzie ! :P

  • Przyjemnie mi się czyta tą krytykę i przynajmniej wiem za co nie łapać ;) Kolory faktycznie – oklepane i nudne. I dobrze, już mam drugi argument za tym, żeby nawet nie spoglądać w kierunku tych lakierów :)

  • eeee zmartwiłam się, bo mam je dostać do testowania i czuję się uprzedzona teraz XD

    • ale się nie uprzedzaj, może tobie będą pasować :)

  • ten kolor całkiem ładny, ale z resztą opcji już trochę gorzej, każda firma takie ma. :P

    • nooo nie no kolory ładne ale byyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyłoooo, jakby były nie wiem w szerokiej gamie kolorystycznej to spoko ale 6 odcieni?:P

  • kleopatre

    Mignęły mi na kilku blogach, ale w sumie nie wiedziałam co to jest, teraz dopiero mnie oświeciłaś, że to zupełnie nowa marka.

    Ładny klasyk nie jest zły o ile jest dobry:D. A te kolory nie zachęciłyby mnie do kupna, ale jeśli bym wiedziała że wyróżniają się jakością to może bym się skusiła. Ich cała oferta to ..6 kolorów? Naprawdę?! Niewiarygodne :D

    • też przecierałam oczy ze zdumienia ;-)

  • Every summer I wear a green like this, I did it this summer too :D