Bike dots ;P / Rowerowe kropki ;p

I was running out of time while doing this manicure (and out of my Poshe topcoat). It was very late, so it doesn’t look very good (not to mention my cuticles, dirty with topcoat). It’s of course another part of bike mani for my friend :P (check the previous ones here and here). Red is Essie Fifth Avenue, black is from Lovely and white is the China Glaze White on White. I used also dotting tool for the dots.
Strasznie się śpieszyłam robiąc ten manicure (a do tego prawie skończyło mi się Poshe). Było bardzo późno, więc nie wygląda zbyt dobrze (już nie wspominając o zalanych topem skórkach). Oczywiście to kolejna cześć rowerowych wzorków dla kolegi :P (poprzednie znajdziecie tutaj i tutaj). Czerwień to Essie Fifth Avenue, czarny jest z Lovely a biały to China Glaze White on White. Do kropek użyłam sondy.
sniezka
  • Fixation

    fajnie wyszło ;D

  • ZmiennyAnioł

    A mi się podoba i to bardzo :)

  • Rose Sélavy

    kojarzy mi się z okiem jakiejs dziwnej żaby :D

    • sabbatha

      ty to masz skojarzenia ;P

  • Fajnie wyglądają :)

  • ee no co fajne :D

  • Ola

    pomijając kwestie estetyczne, co to ma wspólnego z rowerem ?? :)Nie pytam złośliwie :)

    • sabbatha

      w poprzednich odsłonach jest wyjaśnione – kolega jeździ w stroju w takiej kolorystyce :)

  • bardzo fajnie to wygląda :))

  • Patrycja

    Bardzo mi się podoba, jest taki inny niż wszystkie :)

  • MANIA w świecie lakierów

    Bardzo fajne te kropki:)

  • z czymś mi się kojarzą…tak czy siak, podobają mi się;)

  • What a neat manicure!

  • a propos „prawie skończyło mi się Poshe” – czy masz doświadczenia z dużą butelką? chętnie bym się w taką zaopatrzyła, ale boję się, że mimo przelewania do mniejszych opakowań będzie mi gęstnieć. to będzie czy nie będzie?;) zużycie standardowego opakowania zajęło mi jakieś 3 miesiące, w ciągu których powielokroć gratulowałam sobie wyboru (i tego, że Cię posłuchałam). jesteś moją topową wyrocznią:)

    • sabbatha

      No właśnie nie miałam dużego a na Alphanailstylist jest jakies ekstremalnie wielkie – na ebay widziałam takie wielkości chyba 4 albo 6 butelek i chyba to zamówię. Więc o tym jak się duża butelka zachowuje nie powiem nic bo nie miałam nigdy.

    • sabbatha

      to chyba głównie o powietrze chodzi, mi Poshe też gęstnieje tak jak zostaje z 1/4 butelki – da się malować ale wolę dolać rozcienczalnika :)

    • Dzięki za odpowiedź. Właśnie tak się zastanawiam, czy top/lakier gęstnieje wtedy, gdy jest otwarty i dostaje się do niego powietrze czy też wtedy, kiedy jest zamknięty powietrze jest już w środku, ponieważ pojemnik nie jest pełny. You know what I mean. W każdym razie mi Poshe zdążył trochę zgęstnieć – dramatu nie ma, ale ciągną się nitki. no nie wiem, chyba w tej ważnej kwestii rzucę monetą;) dam znać, jak będę już miała jakieś doświadczenia.

  • ok, klikam taką butelkę 57 ml. pewnie za jakieś pół roku będę mogła powiedzieć, czy jest to dobre rozwiązanie. dzięki za pomoc.